Opis
30 tysięcy poległych. 150 tysięcy zesłanych. 1600 skonfiskowanych majątków. 1300 strat rosyjskich. Represje i największa w historii likwidacja polskości na naszych ziemiach. To nie powstanie. To hekatomba.
Jędrzej Giertych (1903-1992), współtwórca polskiej szkoły realnej polityki, stawia tezę bezlitosną: styczeń 1863 nie był wybuchem polskiej rozpaczy, lecz pułapką kanclerza Otto von Bismarcka, który potrzebował Rosji zajętej polską krwią, by w spokoju zjednoczyć Niemcy. Polacy, uniesieni mistyką ofiary, walczyli i ginęli za cele cudze.
W książce: pruskie karabiny Dreysego w rękach powstańców, milcząca Wielka Brytania, która obiecywała wsparcie, finansowanie barona Kronenberga, konwencja alvenslebenowska. I pytanie, które boli do dziś: czy w decydujących chwilach naszej historii Polacy byli rozgrywani przez agentów z zagranicy? 1863. Zaolzie 1938. Warszawa 1944. Jeden schemat. Książka, po którą trzeba sięgnąć dziś bardziej niż kiedykolwiek, bo geografia się nie zmieniła, sąsiedzi się nie zmienili, a polska skłonność do wpadania w cudze gry pod sztandarem patriotyzmu trwa. To książka, która pozwoli Ci zrozumieć kto dziś jest prowokatorem, a kto patriotą.
Książka dostępna w przedsprzedaży. Wysyłka zamówień rozpocznie się 18 maja 2026 roku.

![Krew na naszych rękach? [Z AUTOGRAFEM]](https://alertbook.pl/wp-content/uploads/2026/06/krew-na-naszych-rekach-z-autografem-.jpg)



Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.